Energia Wiatrowa

Wiatrowa.blox.pl - energetyka wiatrowa, informacje, fakty i mity.

Wpis

sobota, 14 kwietnia 2012

Wiatraki - czy są czymś nowym?

Często podnosi się argument, że elektrownie wiatrowe "zawiatraczą" nam krajobraz lub zadrzewią. Pominę fakt, że jeżeli ktoś pozytywnie postrzega wiatraki (a są badania, że to ponad połowa osób), to nie jest to nic złego. Można to potraktować jako "nowoczesne drzewa", które dają korzyści dla nas wszystkich i też przyczyniają się do redukcji zanieczyszczeń, podobnie jak prawdziwe drzewa. W ostateczności, jeśli ktoś tak tego nie postrzega, to z czasem można się przyzwyczaić jak dziś przyzwyczailiśmy się do słupów wysokiego i średniego napięcia, wież GSM czy kominów.

Pojawia się także argument, że to coś nowego, które zmienia krajobraz na stałe. Z pewnością nie są one na stałe, więc akurat ten argument można łatwo zbić. W pewnym sensie wiatrak zachowuje nam krajobraz dla przyszłych pokoleń, ponieważ przez kolejne 25 lat nie powstanie tam nic innego wysokiego, co mogło by stać jeszcze dłużej lub właśnie na stałe.

Po drugie, wiatraki nie są czymś nowym. Są z nami prawie od zawsze, przez cała historię Polski.

Kilka dowodów:

http://www.srodawlkp.org/pliki/swpm_h12.html

Środa Wlkp. - 9 wiatraków tuż przy mieście.

W całej Polsce było 20 000 wiatraków (20 tys. !!!!) jeszcze 150-200 lat temu. Podobnie zresztą było na całym cywilizowanym świecie.

http://www.wiatraki1.home.pl/wiatraki/admin/html_mapa.php

Można więc śmiało powiedzieć, że 1 wiatrak przypadał na 1 miejscowość.

W 2011 roku było w Polsce zaledwie około 0,5-1 tys. elektrowni wiatrowych większych niż 0,1 MW, czyli 30 razy mniej niż jeszcze 200 lat temu. Dziś wiatraki są co prawda wyższe, ale nie zmienia to faktu, że każde miasto i wieś widziało wiatraki KAŻDEGO DNIA i żyło z nimi od zawsze.

Nadal są osoby, które w to nie wierzą? To proszę zerknąć na obraz:

Zobacz wielki obraz:

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a1/Election_of_Stanis%C5%82aw_August_Poniatowski_in_1764_%28detail%29.PNG

Fragment obrazu Bernarda Bellotto przedstawiający elekcję Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1764 roku na Woli, widoczna szopa senatorska, koło rycerskie z chorągwiami województw.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wolna_elekcja

Dlaczego całe wieki ludzie mieszkali koło obracających się śmigieł, a nagle w ostatnich kilku latach wystraszyli się tego ruchu? Jak zwykle, sprawa zaczyna się od kilku osób, które nakręcają całą atmosferę strachu na wsi strasząc czymś "nowym". A że wiatraki zniknęły na okres prawie 100 lat z naszego krajobrazu, to wydaje się, że to coś nowego. Jak widać, wcale tak nie jest. 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
wiatrowa-info
Czas publikacji:
sobota, 14 kwietnia 2012 12:44

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • xaliemorph napisał(a) komentarz datowany na 2012/04/16 08:34:55:

    Cóż, widać że ludzie intuicyjnie są bardzo silnie zakorzenieni w naturalnych rozwiązaniach. Mimo że wiatrak młynarza naturalnym stricte nie był tak jego drewniana budowa, być może też szersze płaty które wolniej się poruszały intuicyjnie człowiekowi mniej przeszkadzały niż dzisiejsze monstra z cienkimi, szybko poruszającymi się łopatkami o kompletnie nienaturalnej budowie. No ale cóż mamy tu bezpośredni konflikt z wydajnością i tego przezwyciężyć się nie da.

    Zresztą sam jestem bardzo ale to bardzo ciekaw jaki wpływ na zwykłą obecność ptaków (tu nie chodzi o śmierć, kolizje etc. choć też ale to ewidentnie przesadzone) miały owe stare drewniane wiatraki młynarzy a dzisiejsze nowoczesne wysokie rozwiązania. Obawiam się że obecność nowoczesnych wiatraków bardziej zniechęca ptaki do lokalnej obecności aniżeli obecność czynnych starego typu wiatraków młynarzy. To też byłby bardzo dobrym argumentem gdyż człowiek zdecydowanie by to odbierał choć niekoniecznie świadomie.

Dodaj komentarz

Kalendarz

Listopad 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa