Energia Wiatrowa

Wiatrowa.blox.pl - energetyka wiatrowa, informacje, fakty i mity.

Wpis

środa, 14 stycznia 2015

Polski węgiel - dopłacać czy nie?

Wiele osób powtarza, że powinniśmy stawiać tylko na węgiel - bo jest "nasz", bo energetyka odnawialna (OZE) jest wg nich droższa i wymaga dotowania. Rzecz jasna, to jedno z wielu kłamstw, ponieważ KAŻDA forma energetyki na świecie jest w ten czy w inny sposób wspierana. Nawet atom, który jest wspierany przez np: Francję u siebie, by zarabiać na innych państwach. Na samą akcję promocji energetyki jądrowej w Polsce mamy wydać 100 mln zł, zaś koszty budowy "atomówek" to .... 100 mld zł! (z tego większość popłynie do producenta - Francji??)

http://wiatrowa.blox.pl/resource/atom_vs_wind.png

 

Należy jednak pamiętać, że wiatr też jest nasz, wieje nad naszymi głowami i jest "Polskim Wiatrem". Coraz więcej elementów turbin wiatrowych jest produkowanych w Polsce, także tych na eksport.

Po drugie, energetyka konwencjonalna (węgiel, ropa, gaz itd.) też jest dotowana na różne sposoby. Pisaliśmy już nie raz, gdzie różne opracowania wykazywały, że energia konwencjonalna dostała łącznie 4-5 razy więcej wsparcia finansowego, niż cała branża OZE razem wzięta! Kilka linków:

Podobnie jest zresztą w Polsce. Zawsze gdy branża węglowa wymaga wsparcia, kończy się dosypaniem publicznych pieniędzy. Zazwyczaj w formach, które ciężko policzyć jak np: wcześniejsze emerytury, dopłaty do eksportu czy wysokie odprawy i wiele inny form wsparcia. Nie da się tego prosto doliczyć do ceny węgla czy energii, dlatego węgiel może wydawać się tani, no właśnie "wydaje się".

"70 miliardów złotych to łączna kwota wsparcia (w postaci dotacji, subwencji i umorzeń podatków lub składek na ZUS), którą dla krajowego węgla przeznaczyły ministerstwa, urzędy centralne i władze lokalne w latach 1990-2012."

Tymczasem tylko w ostatnich 3 latach branża węglowa przyniosła około 2 mld strat. Czy to dużo czy mało? Dla porównania, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zbiera zazwyczaj ok 35 mln zł, w 23 lata działalności zebrała około 0,6 mld zł. Czyli branża węglowa zrobiła tyle strat w 3 lata, ile WOŚP zebrałaby w 80 lat. Przyznam to trochę populistyczne podejście do tematu, ale obrazowe przy dużych liczbach.

Co więc z polskim węglem? 

Po pierwsze to nie jest tak, że albo węgiel albo OZE. Co więcej może zdarzyć się tak, że im więcej wytworzymy energii odnawialnej, tym więcej będziemy mogli wydobyć węgla. Ponieważ jeżeli 15% energii ma przypadać na OZE, to jeżeli OZE wyprodukuje np: 24 TWh - to pozostałe 85% stanowi 136 TWh (razem 160 TWh). Więc jeżeli produkcja OZE wzrośnie do np: 30 TWh, wtedy na inne źródła (np: węgiel) może przypaść 170 TWh (razem 200 TWh). Ale nawet jeśli nikt nie oczekuje wzrostu wydobycia węgla, to nie jest tak, że im więcej OZE, tym mniej węgla. Wydobycie węgla może być na stałym poziomie, wystarczy że zwiększy się produkcja OZE, a udział procentowy OZE będzie rósł.

Po drugie, wg mnie Polska powinna wydobywać tyle węgla ile sama aktualnie potrzebuje, bez nastawiania się zbytnio na eksport. Niestety nasz węgiel jest stosunkowo drogi (a i tak taniej niż w kopalniach odkrywkowych nie będziemy nigdy wydobywać!!!), więc gdy spada cena węgla na świecie okazuje się, że musimy na siłę utrzymywać sztuczne zatrudnienie. Juz od kilku lat Polska wydobywa zbliżoną ilość węgla, jaką sama zużywa. Co to oznacza? Że właściwie więcej węgla nam nie potrzeba, ewentualnie "ciut więcej" jeżeli zablokujemy w 100% import - tylko czy to nie odbije się na innych sankcjach? Np: my blokadę węgla, zaś inni wprowadzają nam blokadę na nasza żywność ....

Po trzecie, zrobić wszystko, by nasz węgiel był konkurencyjny z tanim węglem na świecie. Jak tego nie zrobimy, to będziemy cały czas dosypywać kasy lub likwidować kolejne kopalnie (być może niepotrzebnie). A jest co poprawiać. Jeżeli czytam, że w innych kopalniach na świecie wydobycie na pracownika w kopalniach takich jak w Polsce, wydobywa się ponad 2000 ton, zaś u nas ledwo 300 ton, to jak tutaj mówić o konkurencji? Co to oznacza? Jeżeli ma wzrosnąć efektywność wydobycia na pracownika, a jednocześnie dużo więcej węgla wydobywać nie możemy, to oznacza tylko jedno - redukcję zatrudnienia (choć niekoniecznie likwidację kolejnych kopalni). 

Niestety winę za to ponoszą też sami związkowcy węgla kamiennego. Brak zmian w kopalniach to po części ich wina (zbyt wysokie zatrudnienie itp.). Gdy węgiel był drogi, wtedy nie stanowiło to problemu. Ale gdy węgiel staniał, to każdy problem widać jak na dłoni.

 

Kilka najciekawszych artykułów na temat węgla i energetyki odnośnie obecnego stanu tych branż:

1) http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/1139104.html - wydobycie węgla na pracownika:

"Wydobycie węgla netto przypadające na jednego pracownika wynosi tam 459 ton. W przypadku Kompanii Węglowej wydajność w najlepszej kopalni to 232,6 tony na pracownika, natomiast w najsłabszej – 120,7 ton. W efekcie tylko trzy spośród czternastu kompanijnych kopalń są dziś rentowne."

 

2) http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%99giel_kamienny - Wiki, info ogólne:

"Wydobywają głównie węgiel w USA i Australii. Jej zaletą jest bardzo niski koszt wydobycia: 5-6 euro za tonę (kopalnie głębinowe nawet 170 euro za tonę)"

 

3) http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/715999,absurd-w-kompanii-weglowej-sprzedaje-wegiel-ponizej-kosztow-wydobycia.html - Absurd w Kompanii Węglowej: Sprzedaje węgiel poniżej kosztów wydobycia.

 

4) http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/706193,1137953-JSW-szoruje-po-dnie--ale-i-tak-musi-podniesc-pensje.html - Górnicy odporni na logikę.

"Załodze JSW podwyżka należy się bez względu na to, czy firma osiąga zyski, czy przynosi straty."


5) http://gornictwo.wnp.pl/silesia-ma-efektywnosc-pracownikow-wieksza-60-proc-niz-kw,212011_1_0_0.html - Silesia ma efektywność pracowników większą o 60 proc. niż KW.

"Plany na rok 2014 mamy ambitne. Zamierzamy osiągnąć wydobycie węgla na poziomie 2,2 mln ton przy zatrudnieniu 1620 osób. Daje to ok. 1200 ton węgla na pracownika rocznie. Kompania Węglowa planuje tegoroczne wydobycie na poziomie 38 mln ton przy 55 tys. zatrudnionych, co daje ok. 700 ton na pracownika, czyli prawie 60 proc. tego co my planujemy na rok 2014 – wylicza Michal Heřman."

 

6) http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,16699977,Bitwa_gornikow_na_granicy_i_na_skladach__Ile_kosztuje.html

"Bitwa górników na granicy i na składach. Ile kosztuje rosyjski węgiel."

 

7) http://jagiellonski24.pl/2014/11/03/szpak-wegiel-i-kamieni-kupa/

"Większość kopalni jest czynnych tylko przez 5 dni w tygodniu, a ze względu na długie dojścia (dojazd do pola i przodka/ściany) efektywna praca podczas szychty może trwać nawet jedynie 3 godz."

 

8) Zmiany ceny węgla i ropy: http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2376/swiat-na-rozdrozu-wykresy-rodzial-8-kryzys

 

9) http://www.biztok.pl/gospodarka/jeszcze-jeden-koszt-ratowania-kopalni-drozszy-prad_a19738 - Jeszcze jeden koszt ratowania kopalń - droższy prąd.

"Prąd może być droższy, gdy połączy się kopalnie z firmami energetycznymi - uważają eksperci. Zaangażowanie PGE oznacza "prawie na pewno" wzrost cen energii, bo spółka musi skądś wziąć pieniądze na kupno górniczych aktywów, a kwoty rzędu kilku mld zł to za dużo nawet dla tak dużej firmy, która w dodatku musi prowadzić własne inwestycje. Chyba, że rząd zrezygnuje z dywidendy od PGE, w której ma ponad 60 proc. - mówi dla PAP Maciej Bukowski z think-tanku WISE."

 

10) Współspalanie - czyli jak Polska znowu obchodzi prawo: 

wyborcza.biz/biznes/1,136427,17140423,Spor_o_definicje_za_500_mln_zl__Kto_straci_na_wspolspalaniu_.html

11) http://www.bankier.pl/wiadomosc/Co-jest-grane-z-polskim-weglem-7218486.html - Co jest grane z polskim węglem?

"Trzy plagi polskiego górnictwa. I tu dochodzimy do sedna problemu, jakim jest triada państwowej własności, silnej pozycji związków zawodowych i przywilejów górniczych rodem z głębokiego PRL-u.  Ten fakt w połączeniu z bardzo silnymi związkami zawodowymi skutkuje niemożnością przeprowadzenia restrukturyzacji (zamknięcie nierentownych kopalń, zwiększenie wydajności pracy, ograniczenie zatrudnienia) oraz wywiera presję na wzrost płac górników w oderwaniu od wyników finansowych.
Do tego dochodzą kosztowne przywileje pracownicze, darowane jeszcze przez władców Polski Ludowej w kompletnie odmiennych warunkach gospodarczych."


12) Miliardy na kopalnie. Płaciły wszystkie rządy: 

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/strajk-gornikow-pajace-nie-chca-po-100,249,2,1690105.html

"70 miliardów złotych to łączna kwota wsparcia (w postaci dotacji, subwencji i umorzeń podatków lub składek na ZUS), którą dla krajowego węgla przeznaczyły ministerstwa, urzędy centralne i władze lokalne w latach 1990-2012."

13) http://polski-wegiel.pl/rynek-wegla.html - Rynek węgla.

"W roku 2012 polskie kopalnie wyprodukowały 78 141,4tys. ton węgla z czego 66 403,5 tys. stanowił węgiel wykorzystywany w celach energetycznych.Polska gospodarka i elektroenergetyka jeszcze przynajmniej do 2050 roku będzie uzależniona od węgla kamiennego a jego udział w zużyciu surowców energetycznych wynosi aktualnie ponad 55%, zaś w produkcji energii elektrycznej 57%. "

 

14) Geo Raport: http://www.pgi.gov.pl/pl/dokumenty-in-edycja/doc_view/2030-w-kamienny-georap-pigpib.html


Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
wiatrowa-info
Czas publikacji:
środa, 14 stycznia 2015 11:35

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • burglin2 napisał(a) komentarz datowany na 2015/01/23 13:25:31:

    Świetny merytoryczny wpis, w końcu coś neutralnego, w przeciwieństwie do innych artykułów.

Dodaj komentarz

Kalendarz

Grudzień 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa