Energia Wiatrowa

Wiatrowa.blox.pl - energetyka wiatrowa, informacje, fakty i mity.

Wpisy otagowane „węgiel”

  • wtorek, 17 maja 2016
  • środa, 14 stycznia 2015
  • czwartek, 12 grudnia 2013
  • wtorek, 26 marca 2013
    • Kto zarabia na dotacjach do energii - OZE vs Węgiel , ropa, atom

      Energetyka odnawialna (OZE) od samego początku jest chłopcem do bicia. Non stop powtarza się, że idą w nią straszne pieniądze i tylko ona na tym korzysta. Tak dużo bierze, że ceny wzrosną 2, 3 a może i 100 razy. 

      Ale zejdźmy na ziemię i sprawdźmy fakty. Ciekawy artykuł na ten temat:

      http://www.polskieradio.pl/7/968/Artykul/809912,Droga-odnawialna-energia-Polska-moze-zaplacic-wysokie-kary

      - artykuł jest o karach, tak na prawdę póki co symbolicznych, bo ledwo 0,2 mld na rok (przy budżecie Polski 300 mld zł). Poza tym twierdzenie, że energia z OZE jest droga, bo musimy płacić kary .... a może to energia konwencjonalna jest droga, bo nic w tym kierunku nie robiliśmy? Przecież, gdyby realnie wspierano OZE, to kar by nie było. Jednak ważniejszy jest ten fragment artykułu:

      "W 2005 roku w Polsce powstał system wsparcia dla rozwoju odnawialnych źródeł energii – tłumaczy Tomasz Podgajniak. Jak mówi z tego systemy mogą korzystać wszyscy ci, których energia zaliczana jest do tzw. kategorii zielonej i to oni otrzymują zielone certyfikaty. Jednak o 2005 roku wydano tych zielonych certyfikatów za produkcje energii elektrycznej o wartości około 16 miliardów złotych, z czego 9 miliardów trafiło do sektora energetyki konwencjonalnej, a 3 miliardy do sektora elektrowni wodnych. Ten nowy sektor OZE, energia pochodząca z elektrowni wiatrowych, hydroelektrowni i paneli słonecznych dostały nie więcej niż 3 miliardy złotych, a nie takie było założenie tego wsparcia jednak tak dział ten system –przekonuje Tomasz Podgajniak i dlatego jak mówi potrzebna jest tu zmiana. Brak przepisów wpływa paraliżująco na całą branżę."

      Także cały system wspierania OZE, skończył na tym, że wspiera się energię konwencjonalną (węgiel, ropa, gaz), a wiatr czy inne formy OZE to chłopcy do bicia.

      Podobny artykuł:

      Źródło:

      http://wyborcza.pl/1,75476,11001920,Doplaty_do_ropy_wyzsze_niz_do_wiatrakow.html

      Kilka fragmentów z artykułu:

      "Powszechne jest mniemanie, że dopłacamy do energii odnawialnej. Prawda jest jednak zupełnie inna - nasze pieniądze płyną na energię pochodzącą z ropy, gazu i węgla. Rządy 37 krajów świata subsydiują wydobycie paliw kopalnych. Metody dopłat są różne.

      ....

      Ulgi podatkowe i rządowe subsydia to sposoby jakimi pozostałe rządy wspomagają przemysł wydobywczy. Jak podaje OECD wśród zrzeszonych w tej organizacji państw dopłaty w latach 2005-2010 wyniosły od 45 do 75 miliardów dolarów rocznie.
      Raport opublikowany przez International Energy Agency (IEA) podsumowuje - w roku 2010 dopłaty do wydobycia paliw kopalnych wyniosły na świecie 409 mld dolarów!. To rekordowa ilość, w poprzednim 2009 roku dopłacono do paliw kopalnych 312 mld dol. Największą pomoc uzyskał przemysł naftowy - 193 mld oraz wydobycie gazu - 91 mld.

      .....

      Porównajmy teraz dopłaty do paliw kopalnych z subsydiami przeznaczonymi na rozwój energii odnawialnej. Pomoc dla źródeł energii odnawialnej płynie w postaci specjalnych taryf, po których właściciele elektrowni wiatrowych mogą odsprzedawać swą energię, lub ulg podatkowych i dopłat do ich instalacji. Dopłaty na biopaliwa, energię wiatrową i słoneczną wyniosły w 2010 roku - jak podaje agencja Bloomberg - 66 mld dolarów. To sześć razy mniej niż sumy jakimi wspomagano na świecie przemysł paliw kopalnych!. Fakt ten stawia opłacalność energii odnawialnej w nieco innym świetle. Jak wyglądałaby konkurencyjność energii odnawialnej względem paliw kopalnych gdyby odwrócić te proporcje? Wsparcie przemysłu węglowego w Niemczech wyniosło w 2009 roku 2,1 mld Euro w 2009 roku."

       

      Dopłaca się do źródeł konwencjonalnych w Polsce, dopłaca się w świecie. Zobaczmy jak to wygląda u sąsiadów w Niemczech:

      Źródło:

      http://www.unendlich-viel-energie.de/de/detailansicht/article/226/kumulierte-staatliche-foerderung-der-stromerzeugung-1970-2012.html

      W powyższym wykresie, mamy łączny koszt dotacji państwowych w latach 1970-2012 dla różnych rodzajów źródeł energii:

      - węgla kamiennego, brunatnego, gazu ziemnego, energii jądrowej, jak i energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii.

      Każdy rodzaj energii generował w pewnej fazie swojego życia duże koszty dotacji. Czy to na początku swojego rozwoju czy też w etapie likwidacji. Jak widać, energia odnawialna uzyskała dużo mnie dotacji do 2012 roku niż węgiel, ropa czy atom. Dlaczego więc cały czas się wmawia, że na dotacjach i pomocy państwa funkcjonuje tylko energia odnawialna w tym wiatr? W 2012 roku energia odnawialna dostarczała już 25% mocy w Niemczech. Wykres opiera się na wynikach badań GBG (Niemcy).

      Inne ciekawe wykresy i artykuły:

      http://www.kommunal-erneuerbar.de/de/service/mediathek/grafiken.html

      Przy okazji, temat powiązany. Pierwszą ofiarą taniego gazu w USA są drogie elektrownie jądrowe i węglowe:

      http://kopalniawiedzy.pl/Kewaunee-elektrownia-atomowa-gaz-lupkowy,16853

      "Firma Dominion ogłosiła, że zamknie swoją elektrownię atomową w stanie Wisconsin. Elektrownia Kewaunee padła ofiarą niskich cen energii uzyskiwanej z gazu łupkowego. To pierwsza elektrownia atomowa zamknięta w USA od końca lat 90. ubiegłego wieku.

      .... Niskie ceny gazu spowodowały, że w USA zamknięto już setki elektrowni węglowych. Teraz z rynku zniknie pierwsza elektrownia atomowa. "

      Porównanie cen ropy i gazu:

      http://1.bp.blogspot.com/-u1WxDqwMz8g/T0mJaoyVuOI/AAAAAAAAQ60/wB4K4NBYaEE/s1600/gasoil.jpg

       

      Inne powiązane linki:

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      wiatrowa-info
      Czas publikacji:
      wtorek, 26 marca 2013 11:41
  • wtorek, 01 stycznia 2013
    • Tylko węgiel?

      Wiele osób chce powrotu do węgla, jako panaceum na wszystkie nasze problemy energetyczne. Wiadomo, mamy go dużo i przez długie lata będzie jeszcze podstawą naszej energetyki. Pomijając to, że i tak od węgla będzie trzeba z czasem odejść, bo za 50-70 lat po prostu się skończy, to jest jeszcze jedna ważna kwestia - powietrze, czyste powietrze.

      Problem jest szczególnie dobrze widoczny wraz z nastaniem zimniejszych dni, najdobitniej zimą, gdy gospodarstwa domowe zaczynają palić na potęgę w piecach. Ale zima ma to do siebie, że często zachodzi zjawisko inwersji temperatur, co powoduje "uwięzienie" spalin, dymu i pyłu nad danym obszarem emisji.

      Doskonale te zjawisko widać na tym zdjęciu:

      Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Inwersja_temperatury

      Dziwna sprawa, że nikt z mieszkańców wsi lub nasi ulubieńcu ze Stopwiatrakom nie walczy z opalaniem węglem i innym dziadostwem. Przecież to koszmarnie wygląda, do tego jest bardzo szkodliwe. Zależy wam na dobrze ludzi? To dlaczego z tym nie walczycie?

      Ten problem znam od podszewki, ponieważ część sąsiadów pali w piecach nie tylko węglem ale i innymi paskudztwami, co widać po kolorze dymu jak i zapachu (a właściwie smrodzie). Niestety walka jest trudna, ponieważ trzeba złapać za rękę, a tak po prostu do domu wejść nie można, nawet z policją (przynajmniej z tego czego się dowiedziałem). Może kochane Stopwiatrakom mi i innym pomoże .... dla dobra dzieci, zdrowia okolicznych mieszkańców? No jak? Może jakaś akcja? Stop-węgiel lub Stop palenia czym popadnie?

      Jak wielkie zmiany może powodować smog obrazują te zdjęcia z Krakowa:

      Źródło i więcej zdjęć: http://tnij.org/smog-krakow

      Aktualną jakość powietrza w Małopolsce można sprawdzić na stronie:

      http://www.malopolska.pl/Obywatel/EKO-prognozaMalopolski/Malopolska/Strony/default.aspx

       

       Zimą umiera ponad 10% osób więcej niż latem. I nie ma to związku z wypadkami samochodowymi, ponieważ zimą ludzie jeżdżą bezpieczniej, jest mniej wypadków śmiertelnych. Jednym z czynników może być właśnie zanieczyszczone powietrze. Nie tylko węgiel, ale także i zanieczyszczenia z naszych samochodów.

      Ciekawy artykuł o wpływie klimatu na zdrowie:

      Zanieczyszczenia tyczą się nie tylko wielkich miast, ale i krajów słabo zaludnionych. Wystarczy, że ruch samochodowy jest spory w miejscach zamieszkania. Oto przykład z pozornie czystej Norwegii:

      "Norweski instytut badan powietrza NILU ostrzegł sportowców astmatyków. NILU wydał oświadczenie: Obecnie panujące zanieczyszczenie powietrza na Holmenkollen spowodowane samochodowymi spalinami przekroczyło bezpieczne normy i może wykazać negatywne efekty zdrowotne. Dlatego osoby cierpiące na astmę przebywające w tych okolicach powinny unikać wszelkiej aktywności fizycznej."

      http://www.rmf24.pl/raport-oslo2011/wiadomosci/news-ms-w-oslo-smog-atakuje-astmatykow,nId,327172

      http://www.flickr.com/photos/oddmoe/4271726754/ - smog nad Oslo, Norwegia.

       

      Oto kilka przykładów, jak zabójczy potrafi być SMOG i inne zanieczyszczenia powietrza.

      1) "Wielki smog londyński utrzymywał się w Londynie od 5 do 9 grudnia 1952 roku i został utworzony z wyemitowanych do atmosfery gazów, pochodzących głównie z kominów mieszkań i fabryk oraz spalin samochodowych. Smog doprowadził do środowiskowej katastrofy oraz śmierci tysięcy Londyńczyków. Większość ofiar wielkiego smogu zmarła na skutek niewydolności płuc oraz hipoksji. Oprócz tego bardzo wysokie stężenie dwutlenku siarki w atmosferze prowadziło do silnych uszkodzeń układu oddechowego oraz trwałego uszkodzenia oskrzeli, które w konsekwencji zebrało śmiertelne żniwo wśród mieszkańców Londynu. 

      Ze względu na fakt, że Londyn jest znany z mgieł, paniki wśród mieszkańców nie odnotowano, jednakże tylko pomiędzy 5 a 9 grudnia naliczono ponad 4 tys. zgonów wywołanych komplikacjami oddechowymi powstałymi w wyniku wdychania smogu. Większość ofiar stanowili ludzie młodzi lub osoby w podeszłym wieku. W ciągu kolejnych tygodni na ostrą niewydolność oddechową zmarło dalsze 8 tys. osób, przez co łączna liczba ofiar wielkiego smogu, według współczesnych badań, wyniosła około 12 tys."

      2) W roku 1930 smog zawisł nad doliną Mozy, powodując śmierć kilkudziesięciu osób w samym tylko mieście Engis i parę tysięcy przypadków ostrych dolegliwości dróg oddechowych.


      3) Przez wiele lat z problemem zanieczyszczenia powietrza zmagało się amerykańskie St. Louis, czego ekstremalnym przykładem był "Czarny Wtorek" (listopad’39). Nad miastem rozpostarł się wtedy smog tak gęsty, że mieszkańcy mieli wspominać datę: "dzień, w którym słońce nie wstało".


      4) Już po II wojnie światowej ofiarą smogu padło hutnicze miasteczko Donora w Pensylwanii. Zmarło tam blisko 20 osób, a tysiące miejscowych miało odczuwać dolegliwości różnego typu jeszcze przez ponad dekadę.


      Źródła:

      http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/historia/miasto-duszone-w-sosie-ostro-kwasnym,1,5327142,wiadomosc.html

      http://en.wikipedia.org/wiki/Great_Smog

      http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/wielka-brytania-i-Irlandia/60-lat-temu-wielki-smog-zabil-w-londynie-12-tys-os,5324358,fotoreportaz-mini.html

      http://www.portfolio.mvm.ed.ac.uk/studentwebs/session4/27/greatsmog52.htm

      Trzykrotny wzrost ilości zgonów podczas smogu w Londynie!

      Około 12 tys. osób zmarło z powodu kilkudniowego smogu w Londynie. Dla porównania niemieckie naloty na Londyn kosztowały życie 30 tys. mieszkańców miasta. w ciągu całej wojny.

      Mimo odejścia od węgla na Wyspach, problem nieco zelżał, ale nadal występuje i powoduje kolejne ofiary. Nieco głośniej zrobiło się podczas Igrzysk, choć to namiastka tego, co można tam spotkać zimą:

      http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje/archiwum/2012-07-17/londynski-smog-moze-zaklocic-igrzyska-olimpijczykow-uratuje-deszcz,52038,1,0.html

       

      Kilka zdjęć zanieczyszczonego powietrza nad Zakopanym i w Tatrach:

      Źródło: http://wswojejsztucekazdyjestkrolem.blogspot.com/2012_01_01_archive.html

      Kraków jest też najbrudniejszym miastem w Polsce jeśli idzie o jakość powietrza, zresztą jednym z trzech najbrudniejszych w Europie.

      "Najbrudniejsze powietrze wcale nie jest na Śląsku, a w... Krakowie, gdzie zimą stężenie cząstek stałych osiąga czasem nawet 400 mikrogramów na metr szesc. Obok krajów Beneluksu i północnych Włoch, Kraków to jeden z tzw. trzech brudnych punktów w Unii Europejskiej."

      http://m.trojmiasto.pl/news/Gdansk-najczystsze-powietrze-w-Polsce-n51754.html

       

      Niektórzy widzą ten problem i próbują jakoś z tym walczyć, oto najnowszy przykład z Rybnika (2012 rok):

      "Mieszkańcy Rybnika chcą zmusić urzędników, żeby unijne normy o zanieczyszczeniu powietrza nie były tylko papierowym zapisem. Pozywają ich do sądu. Grupa mieszkańców Rybnika napisała do Ministerstwa Środowiska. Zażądali "usunięcia stanu zagrożenia życia i zdrowia". Powoływali się przy tym na unijną dyrektywę z 2008 roku, która w Polsce miała obowiązywać od czerwca 2010 roku. Dokument jasno określa, że norma średniego dobowego stężenie pyłu zawieszonego to 50 mikrogramów na metr sześcienny z zastrzeżeniem, że nie powinna być przekroczona więcej niż 35 razy w roku. Na podstawie danych ze stacji monitoringu mieszkańcy wyliczyli, że w 2011 roku w Rybniku norma została przekroczona 124 razy, a w tym roku to już 84 razy. W niektóre dni stężenie sięgało nawet prawie 900 mikrogramów na metr sześcienny."

      Cały tekst: 

      http://wyborcza.pl/1,75478,12865836,Rybnik_pozywa_za_smog_nad_miastem.html

       

      Jak się mają do tego wszystkiego wiatraki? Po pierwsze tam gdzie są wiatraki, występowanie inwersji temperatury może być mniejsze, zwłaszcza tam, gdzie są duże parki wiatrowe. Po drugie, więcej energii z wiatru, to mniejsza produkcja z węgla a tym samym czystsze powietrze. Podnosi się co prawda kwestię niezbędnej mocy rezerwowej na wypadek, gdyby przestało wiać, ale te rezerwę podtrzymują głównie elektrownie gazowe i wodne. Reagują one szybciej niż węglowe na nagłe spadki mocy.

      Uwzględniając cały cykl produkcji energii w przeliczeniu na THh (terawatogodzinę, czyli 1000 GWh), energia wiatrowa należy do najbezpieczniejszych rodzajów wytwarzania energii. Równać się może tylko fotowoltaika czy energia jądrowa. Należy dodać w tym miejscu, że i tak większość wypadków przy energii wiatrowej ma miejsce podczas montażu siłowni, jej produkcji czy obsługi serwisowej i tyczy się pracowników a nie okolicznych mieszkańców. Dlatego mieszkańcy nie muszą obawiać się o swoje bezpieczeństwo. Dziś mamy zainstalowane ponad 2000 MW w Polsce i z tego co mi wiadomo, nie ma żadnego wypadku śmiertelnego wśród okolicznych mieszkańców na przestrzeni wszystkich lat. Zdecydowanie większym niebezpieczeństwem jest ruch samochodowy (około 4000 ofiar rocznie i 40 tys. rannych) czy nawet zalegający śnieg i lód na naszych dachach. Podejrzewam nawet, że siłownie wiatrowe mogą przyczynić się do zwiększania bezpieczeństwa. Chodzi choćby o wyładowania atmosferyczne. Te pioruny, które do tej pory dochodziły do ziemi (domów, drzew), teraz zbiera na siebie turbina wiatrowa. Dlatego okoliczne wsie są bezpieczniejsze. Same turbiny nie powodują, że wyładowań jest więcej, ponieważ nie mają na to wpływu. Ilość wyładowań zależy od chmur i energii tam zgromadzonej. Potwierdzają to moje rozmowy z gospodarzami, którzy wyraźnie mówią, że błyskawice nie dochodzą już do okolicznych drzew i linii napięcia jak kiedyś. Duże wiatraki odległe od zabudowań o ponad 500 m, mogą być więc bezpieczniejsze niż małe przydomowe.

      http://wiatrowa.eu.interia.pl/pliki/bezpieczna_energia_wiatrowa.pdf - PDF do pobrania.

       

      Kopalnie to także zmiany w krajobrazie. Od tysięcy km linii napięcia, które trzeba puścić po kraju, po wielkie dziury w ziemiach.

      Zobacz dużą grafikę: http://c.wrzuta.pl/wi5127/aa1e7262001486145084f556/kopalnie_odkrywkowe.jpg

      http://wiatrowa.blox.pl/resource/konin_14km_linie.jpg - duża fota. Linie napięcia z elektrowni opalanej węglem brunatnym, zdjęcie 14 km przed Koninem.

      Tuż przed Koninem, mieszkanie pod liniami napięcia. http://wiatrowa.blox.pl/resource/konin_linie_kopalnia.jpg - duże foto.

       

      Czy wiesz że:

      zamontowanie 1 elektrowni wiatrowej o mocy 2 MW powoduje redukcję wydzielania zanieczyszczeń w skali roku wg danych Komisji Energetyki Wspólnoty Europejskiej: 

      • 16 – 30 ton dwutlenku siarki SO2,
      • 16 – 28 ton tlenków azotu NOx,
      • 2350 – 4750 ton dwutlenku węgla CO2,
      • 165 – 300 ton popiołów,

      Czy wiesz że:

      • W latach 2005-2011 dzięki energetyce wiatrowej nie dostało się do atmosfery 600 mln CO2.
      • 6500 MW w energetyce wiatrowej (cel Polski do 2020 roku) to odpowiednik 60 mln drzew (to 6 razy więcej drzew niż w Ojcowskim Parku Narodowym). 
      • Jedna siłownia wiatrowa 3 MW to odpowiednik 28 tys. drzew. Jeden hektar lasu to około 2 tys. drzew. Czyli jedna turbina 3 MW to odpowiednik 14 ha lasu!
      • 1 MWh produkcji elektrowni wiatrowej to zaoszczędzone 0,85 tony dwutlenku węgla względem elektrowni węglowej. Turbina 3 MW z produkcją 9000 MWh w roku to ponad 7500 ton mniej CO2.

      Zobacz więcej ciekawostek na: 

      http://uratujwiatraki.pl

       

      Inne podobne wpisy:

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      wiatrowa-info
      Czas publikacji:
      wtorek, 01 stycznia 2013 17:04
  • czwartek, 22 marca 2012

Kalendarz

Czerwiec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa